KSeF: co musi obsługiwać twój program do faktur
KSeF zmienia sposób wystawiania faktury, a nie tylko jej wysyłania. Oto lista wymagań, których warto trzymać się przy wyborze programu, i pytania, które obnażają płytką integrację.
Autor: SoftSelect Editorial3 min czytania
KSeF, czyli Krajowy System e-Faktur, bywa opisywany jako nowy sposób wysyłania faktur. To zaniża skalę zmiany. W KSeF fakturę uznaje się za wystawioną w momencie, w którym system Ministerstwa Finansów ją przyjmie i nada jej numer. PDF, który dostaje klient, przestaje być fakturą, a staje się jej wizualizacją. Program, który traktuje KSeF jak przycisk „eksportuj”, zawiedzie was dokładnie w najgorszym momencie.
Poniższa lista przyda się i przy wyborze nowego programu, i przy ocenie, czy obecny przetrwa tę zmianę.
Lista wymagań
- Faktury ustrukturyzowane w aktualnym schemacie FA, walidowane przed wysyłką. Nie „umiemy generować XML”, tylko konkretny, aktualny schemat i walidacja po stronie programu, która wskazuje błędne pole, zamiast zwracać kod odrzucenia z bramki.
- Wszystkie ścieżki uwierzytelnienia, z których faktycznie korzystacie. Token KSeF do połączenia system–system, kwalifikowana pieczęć lub podpis dla firmy oraz droga papierowa tam, gdzie elektronicznej nie ma. Biuro rachunkowe potrzebuje własnych uprawnień, a nie waszego loginu.
- Zapisywanie numeru KSeF i UPO. Numer referencyjny to dowód, że faktura istnieje. Musi wracać na dokument, być wyszukiwalny i pojawiać się na wizualizacji wysyłanej klientowi.
- Odbiór faktur zakupowych, a nie tylko wysyłka. Faktury od dostawców trafiają do systemu niezależnie od tego, czy je stamtąd pobieracie. Program, który tylko wysyła, zostawia wam ręczne uzgadnianie.
- Obsługa trybu offline. Są przewidziane tryby wystawiania, gdy system jest niedostępny, z kolejkowaniem i wysyłką po powrocie łączności. Zapytajcie konkretnie, co dzieje się wtedy z numeracją i egzemplarzem dla klienta oraz czy wizualizacja niesie wymagany kod QR.
- Załączniki i treści nietypowe. Format ustrukturyzowany nie przenosi dowolnych PDF-ów. Zapytajcie, jak dostawca obsługuje załączniki i co dzieje się z tym, co nie mieści się w polach schematu — długimi opisami, dokumentami WZ.
- Korekty tą samą drogą. Faktura korygująca też jest dokumentem w KSeF i musi wskazywać numer faktury pierwotnej.
- Eksport i archiwum na wyjściu. Potrzebujecie plików ustrukturyzowanych i numerów, a nie raportu. O format zapytajcie, zanim będzie potrzebny.
Uprawnienia to element, który firmy lekceważą
Integracja techniczna jest zwykle problemem dostawcy. Zarządzanie uprawnieniami jest wasze. Ustalcie wcześnie, kto w firmie może wystawiać w jej imieniu, czy biuro rachunkowe dostaje własny dostęp i co dzieje się, gdy osoba z podpisem kwalifikowanym jest na urlopie. Token wklejony do wspólnego dokumentu to scenariusz, którego trzeba uniknąć — zapytajcie, czy program przechowuje tokeny per użytkownik i czy zostawia ślad, kto co wystawił.
Pytania, które obnażają płytką integrację
- „Proszę pokazać odrzuconą fakturę.” Dobry program tłumaczy błąd po polsku, w formularzu, przy właściwym polu.
- „Co się stanie, jeśli system będzie niedostępny przez cztery godziny w trakcie naszego fakturowania?”
- „Gdzie zobaczę faktury od dostawców, które przyszły przez KSeF, a nie mailem?”
- „Czy biuro rachunkowe może tu pracować bez logowania się na moje konto?”
- „Jak za pół roku znajdę fakturę po numerze KSeF?”
O terminach
Obowiązek wchodzi etapami, zależnie od wielkości podatnika, z dodatkowym odroczeniem dla najmniejszych wystawców, a harmonogram był już zmieniany. Nie planujcie na podstawie daty z artykułu — również z tego. Aktualny stan jest na stronach KSeF Ministerstwa Finansów, a dostawcy warto zadać pisemne pytanie, w którym etapie was widzi i kiedy uruchamia obsługę.
Co się nie przesuwa, to przygotowanie: uporządkowanie danych, decyzje o uprawnieniach i faktury testowe to ta sama praca niezależnie od tego, w którym miesiącu obowiązek obejmie waszą firmę.
Co się nie zmienia
KSeF zmienia formę i drogę faktury, a nie istotę VAT-u. Stawki, moment powstania obowiązku podatkowego i to, co ma się na fakturze znaleźć, zostają na swoim miejscu. Jeśli dostawca sprzedaje obsługę KSeF jako przebudowę całej księgowości, warto być ostrożnym. Jeśli sprzedaje ją jako jeden haczyk w cenniku — jeszcze ostrożniejszym.
Polskie programy do fakturowania miały na to najwięcej czasu: porównajcie ifirma, Fakturownia i enova365 po powyższej liście, a nie po samej cenie.